Kategorie
Uncategorized

Przemysłowa miesiarka do chleba – obsługa i konserwacja

W piekarniach i innych zakładach gastronomicznych przemysłowa miesiarka do chleba jest już produktem powszechnym. Pozwala ona wyrabiać ciasto na chleb dziesiątki razy szybciej niż standardowymi metodami, a jego smak często jest nawet lepszy od ręcznie wykonanych bochenków. Jednak jego obsługa nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać. Nawet jeśli ukończyło się kurs obsługi maszyn do wyrobów cukierniczo-piekarskich, warto przejrzeć jeszcze raz zasady obsługi miesiarki, na której będzie się pracować. Zatem jak powinna być obsługiwana i konserwowana miesiarka gastronomiczna?

Jak używać miesiarki?

Po zamontowaniu urządzenia, należy pamiętać o tym, żeby wykonać pierwsze, testowe uruchomienie. Włączenie miesiarki, bez żadnego obciążenia ani składników do wymieszania, powinno zapewnić możliwość dokładnego przyjrzenia się jakości wykonywanej przez nią pracy. Jeśli obroty maszyny przebiegają płynnie i bez żadnych widocznych problemów, po kilku minutach obserwacji można wyłączyć urządzenie.
Gdy miesiarka jest gotowa do pracy, można łatwo wyrabiać w niej ciasto po załadowaniu składników do dzieży i włączeniu maszyny. Nie można zapomnieć o zakryciu pokryw bezpieczeństwa, aby zapewnić dobre warunki nie tylko maszynie, ale też samemu ciastowemu. Po wyrobieniu odpowiedniego ciasta trzeba szybko zatrzymać urządzenie, a jeśli proces znacznie się przedłuża, odłączyć je od zasilania.

Dbanie o stan miesiarki gastronomicznej

Tak jak w przypadku każdej maszyny przemysłowej, regularna konserwacja miesiarki do chleba to podstawa zapewnienia jej długiej żywotności i utrzymania dobrej jakości produkowanych z jej pomocą wyrobów. Miesiarkę trzeba przede wszystkim regularnie czyścić, najlepiej po każdym dłuższym użyciu. Nie można tego robić żadnymi silnymi środkami czystości, ponieważ mogłoby to doprowadzić do trwałych uszkodzeń maszyny. Dlatego też podczas konserwacji powinno się używać wyłącznie łagodnej ściereczki, ciepłej wody i delikatnego, bezbarwnego detergentu. Jednak to nie wszystko, urządzenie wymaga także regularnego nasmarowywania połączenia misy, przekładni oraz skrzyni biegów. Warto też od czasu do czasu sprawdzić napięcie łańcucha napędowego i dokręcić go, jeśli jest zbyt luźny.

Kategorie
Uncategorized

Ręczna pierogarka – dlaczego warto?

Pierogi to jedna z ulubionych potraw Polaków i też danie, które jednoznacznie kojarzy się z naszym krajem. Mówiąc „Polska” poza granicami naszego kraju ludzie wspominają o kiełbasie oraz właśnie o pierogach. W zasadzie można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest to potrawa przenoszona z pokolenia na pokolenie i na pewno od czasu do czasu warto poświęcić chwilę na to, żeby je zrobić, a nie jest to też trudne danie jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Ręczna pierogarka jest jednym z przedmiotów, dzięki którym proces ich przygotowania jest prostszy. Przyjrzeliśmy się bliżej dlaczego warto ją mieć w swojej kuchni. Zapraszamy!

Szybkie przygotowanie pierogów

Ręczna pierogarka pozwala na przygotowanie pierogów w krótkim czasie, dzięki czemu nie trzeba za każdym razem ich formować, aczkolwiek nie jest to trudne. Nie każdy jednak ma na to ochotę i skoro można mieć taki przedmiot, to na pewno warto. Dzięki temu zaoszczędza się sporo czasu oraz nie trzeba tego robić ręcznie. Taka ręczna pierogarka sprawi, że można zachęcić młode pokolenie do pracy w kuchni i pokazać im zupełnie inny system przygotowania potraw, a oni z pewnością to docenią, bo jest to szybkie i dające dużo frajdy.

Idealny kształt pierogów

Posiadanie ręcznej pierogarki sprawia, że pierogi mają idealny kształt, dzięki czemu każdy jest taki sam. Formowanie pierogów nie jest trudne, jednak zdarzają się sytuacje, w których się one rozpadają, albo wyglądają pokracznie, bo nie każdy musi mieć do tego dryg. Dlatego tak właśnie istotne jest to, aby gotowanie sprawiało frajdę, ale też potrawy wyglądały apetycznie.

Kategorie
Uncategorized

Praktyczna łopatka do tortu – musisz ją mieć!

Akcesoria, niezbędne w cukierni i domu są najczęściej produktami wielofunkcyjnymi, dzięki którym wykonasz wiele, kulinarnych i cukierniczych zadań. Nie ma znaczenia, czy jesteś profesjonalistą, czy amatorem-miłośnikiem pieczenia, łopatka cukiernicza obowiązkowo powinna znaleźć się w szufladzie z przyborami kuchennymi. 

Kategorie
Uncategorized

Czy znasz porost islandzki?

Porost islandzki, nazywany jest również płucnicą. Znany także jako tarczownica islandzka to niesamowicie pomocny gatunek porostu, o szerokiej gamie zastosowań w medycynie.

Jest to porost, a więc nie roślina. Jest to organizm, który ulega symbiozie grzybu z glonem.

Wbrew swojej nazwie, porost islandzki spotkać można na niemal wszystkich kontynentach świata. Nie rośnie on tylko w niektórych obszarach Afryki i Antarktydy. W Polsce w dawnych czasach był bardzo popularny, ale ze względu na nadmierną zbiórkę populacja uległa znacznemu zmniejszeniu. Obecnie porost islandzki w Polsce zagrożony jest całkowitym wyginięciem, dlatego objęty jest ochroną prawną.

Porost islandzki znany jest ze swoich właściwości bakteriobójczych i przeciwzapalnych. Dlatego świetnie sprawdza się przy kaszlu, zapaleniu gardła, chrypce i innych objawach górnych dróg oddechowych, które dotknęła infekcja. Chroni przed szkodliwymi czynnikami błonę śluzową, dlatego polecany jest osobom przebywającym w słabo wentylowanych pomieszczeniach oraz palaczom, którzy nie umieją skutecznie wygrać z nałogiem. Porost islandzki ma też działanie dezynfekujące i przeciwzapalne, które sprawia, że znajduje on również zastosowanie w walce z problemami dermatologicznymi. Działa też łagodząco na trądzik i zapobiega dalszemu  jego rozwojowi, a nawet pomaga przy znacznie poważniejszych zmianach, takich jak liszaj albo łuszczyca. Działa ochronnie na oparzoną skórę. Porosty islandzkie, dzięki właściwościom antybakteryjnym można często znaleźć w produktach do higieny intymnej i naturalnych pastach do zębów 

Kategorie
Uncategorized

Dobroczynny wpływ na zdrowie soli himalajskiej

Sól kojarzy się wszystkim z chorobotwórczym działaniem. Skojarzenie to nie jest jednak do końca uprawnione. Po pierwsze, szkodzi jedynie nadmierne spożycie soli (tak, sód i chlor są również potrzebne naszym organizmom!); po drugie, istnieją takie rodzaje soli, których dobroczynny wpływ na zdrowie można porównać z niektórymi lekami i suplementami diety!

Jedną z takich soli jest różowa sól himalajska. W przeciwieństwie do tradycyjnej soli kuchennej ma ona wiele właściwości prozdrowotnych. Te dobroczynne własności wykazuje zarówno gruba sól himalajska (gruboziarnista) jak i sól himalajska drobna (drobnoziarnista); jedyną różnicą pomiędzy tymi dwiema odmianami soli jest wielkość pojedynczego ziarna.

Na co pomoże sól himalajska?

– Złagodzi i zredukuje dolegliwości jelitowe,
– Oczyści organizm z toksyn,
– Ureguluje ciśnienie krwi,
– Poprawi stan skóry,
– Zmniejszy cellulit,
– Ureguluje gospodarkę wodną organizmu,
– Wzmocni odporność.

Jak przyjmować sól himalajską?

Oczywistą odpowiedzią jest: przyprawiając nią potrawy. Ciekawym urozmaiceniem będzie też jednak picie napojów izotonicznych, przygotowanych przy jej użyciu, a także branie kąpieli w wodzie z rozpuszczoną w niej różową solą, czy wykorzystywanie jej do zabiegów domowego SPA. Do zabiegów kosmetycznych i kąpieli solnych szczególnie nadaje się sól himalajska gruba.

Odmianę gruboziarnistą można też wykorzystać do przygotowania niezwykle skutecznych peelingów.

Kategorie
Uncategorized

Witaj

Cześć, jestem Bartek, ekolog-kucharz i propagator zdrowego trybu życia.